Wyzwanie
Marka miała dobry produkt i obecność na rynku, ale:
- komunikacja była produktowa, nie projektowa,
- szkolenia nie budowały relacji ani zapamiętywalności.
Krótko – była kolejnym producentem.
Co zrobiliśmy
1. Zmiana roli Opiekuna Architekta
Z handlowca → w eksperta i partnera w projekcie → praca na języku architektów, nie marki
2. Przebudowa prezentacji i szkoleń
- mniej „o firmie”, więcej „co architekt może z tym zrobić”
- konkret, zastosowanie, inspiracja
3. Nowa narracja komunikacyjna
- z produktu → na proces projektowy
- z parametrów → na decyzje projektowe
4. Praca nad postawą i delivery
- sposób mówienia
- prowadzenie spotkań
- budowanie relacji na żywo
To nie była zmiana materiałów, to była zmiana sposobu działania.
Efekt (po 6 miesiącach)
Marka stała się zapamiętywalna w środowisku architektów.
Opiekun Architekta stał się „twarzą marki”.
Architekci zaczęli aktywnie wracać i polecać współpracę.
Pojawiły się organiczne publikacje: stories, komentarze, rekomendacje.
Najważniejsze: marka zaczęła być kojarzona z relacją, nie tylko produktem.
Wniosek
W tej branży nie wygrywa ten, kto ma lepszy katalog. Wygrywa ten, kto ma człowieka, który potrafi pracować z architektem. I to jest dokładnie to, co projektujemy w naszych działaniach Architect Relationship Management (ARM).

